Strajk w holenderskich portach 4 września 2026. Informacja dla klientów NL Shipping B.V.

3 września, 2026

4 września 2026 roku w portach Rotterdamu, Amsterdamu i Zelandii odbędzie się zapowiedziana akcja strajkowa pracowników portowych. Choć paraliż ma potrwać zaledwie kilka godzin, jego prawdopodobne skutki mogą wpłynąć na globalny łańcuch dostaw i być odczuwalne jeszcze długo po zakończeniu strajku. Tysiące kontenerów mogą utknąć w martwym punkcie, oczekując na wznowienie pracy terminali.

W NL Shipping B.V. przygotowujemy się do tej sytuacji z wyprzedzeniem. Naszym priorytetem jest utrzymanie ciągłości obsługi, ograniczenie opóźnień oraz ochrona interesów naszych klientów wszędzie tam, gdzie mamy możliwość działania.

Chcemy odpowiednio wcześnie poinformować o potencjalnych konsekwencjach dla ładunków znajdujących się w tym okresie w holenderskich portach.

Pomimo że strajk zaplanowano na 4 września, już dziś, 3 września, obserwujemy negatywne skutki planowanych działań. Brak możliwości odbioru ładunków oraz wjazdu na terminale powoduje opóźnienia, na które niestety nie mamy wpływu.

Dlaczego pracownicy portowi strajkują?

Związki zawodowe FNV oraz CNV zapowiedziały wstrzymanie części operacji związanych z obsługą statków 4 września w godzinach 11:15–19:00. Akcja ma objąć Rotterdam, Amsterdam oraz porty Zelandii.

Według informacji FNV protest może wpłynąć między innymi na:

  • załadunek i rozładunek statków,
  • mocowanie ładunków,
  • holowanie,
  • część czynności związanych z kontrolą towarów.

Przyczyną protestu są planowane zmiany w holenderskim systemie zabezpieczenia społecznego. Warto o tym wspomnieć, ponieważ strajk nie jest skierowany przeciwko importerom, eksporterom, przewoźnikom ani operatorom logistycznym.

Rozumiemy prawo pracowników do wyrażania swojego stanowiska i ochrony własnych interesów. Jednocześnie naszym obowiązkiem jest zadbanie o interesy klientów i przygotowanie obsługiwanych przez nas ładunków na możliwe konsekwencje tej sytuacji.

Kilka godzin strajku może wpłynąć na kolejne dni

W logistyce morskiej poszczególne operacje są ze sobą ściśle powiązane.

Rozładunek statku, udostępnienie kontenera, odprawa, ewentualna kontrola lub skanowanie, zwolnienie ładunku, rezerwacja okna na terminalu i odbiór przez przewoźnika tworzą jeden proces.

Jeżeli jeden z jego elementów zostanie przesunięty, kolejne operacje również mogą odbyć się później.

Dlatego zakończenie strajku o godzinie 19:00 nie musi oznaczać natychmiastowego powrotu portów do normalnego rytmu pracy.

Kontenery, których nie uda się obsłużyć zgodnie z pierwotnym harmonogramem, pozostaną w kolejce. Jednocześnie do terminali będą napływać kolejne jednostki w związku z bieżącymi zawinięciami statków.

W konsekwencji możliwe są:

  • kolejki w terminalach,
  • ograniczona dostępność slotów,
  • większe natężenie transportu drogowego,
  • konieczność ponownego planowania odbiorów,
  • przesunięcia terminów dostaw.

To właśnie ten efekt domina, a nie sama długość strajku, może mieć największe znaczenie dla części przesyłek.

Kontrole, skanowanie i odbiór kontenera

Szczególnej uwagi mogą wymagać kontenery podlegające dodatkowym czynnościom, takim jak kontrola lub skanowanie.

Jeżeli wcześniejszy etap procesu zostanie opóźniony, termin kontroli również może się przesunąć. Jeżeli następnie powstanie zwiększone obciążenie terminalu, fizyczny odbiór kontenera może wymagać zarezerwowania kolejnego dostępnego okna.

Możliwe utrudnienia w transporcie

Podobna sytuacja może dotyczyć transportu. Po wznowieniu pełnej obsługi wiele firm będzie próbowało jednocześnie zrealizować transporty przełożone z okresu strajku oraz wcześniej zaplanowane odbiory bieżące.

Nie zawsze można rozwiązać taki problem poprzez wysłanie dodatkowego samochodu. Terminale mają określoną przepustowość, ograniczoną liczbę dostępnych okien oraz ograniczone możliwości obsługi samochodów ciężarowych.

Dlatego część konsekwencji może być widoczna również w kolejnych dniach.

Czy mogą pojawić się dodatkowe koszty?

Tak, w określonych przypadkach jest to możliwe. Nie oznacza to jednak, że dodatkowe koszty wystąpią przy każdej przesyłce.

Każdy kontener znajduje się w innej sytuacji operacyjnej. Znaczenie mają między innymi:

  • moment rozładunku,
  • armator i terminal,
  • przysługujący okres free time,
  • moment zwolnienia kontenera,
  • ewentualne kontrole lub skanowanie,
  • rzeczywista możliwość odbioru kontenera.

Jeżeli zakłócenia spowodują wydłużenie procesu, w konkretnych przypadkach mogą pojawić się opłaty naliczane przez armatora, terminal lub innego uczestnika łańcucha logistycznego.

Mogą one dotyczyć między innymi:

  • wydłużonego postoju lub użytkowania kontenera,
  • składowania,
  • dodatkowej obsługi terminalowej,
  • kontroli lub skanowania,
  • oczekiwania transportu,
  • ponownej organizacji określonego etapu przewozu.

NL Shipping B.V. nie wprowadza w związku ze strajkiem żadnej dodatkowej opłaty własnej.

Mówimy wyłącznie o kosztach, które mogą rzeczywiście powstać w zewnętrznym procesie obsługi konkretnego ładunku.

Każdy przypadek będziemy traktować indywidualnie

Chcemy, aby ta kwestia była dla naszych klientów całkowicie przejrzysta.

Jeżeli w związku z zakłóceniami powstaną rzeczywiste i udokumentowane koszty wynikające z procesu logistycznego i bezpośrednio dotyczące konkretnej przesyłki, każdy taki przypadek będzie przez nas indywidualnie weryfikowany.

Nie zakładamy automatycznie, że każdy koszt przedstawiony przez uczestnika procesu powinien zostać przeniesiony na klienta.

Będziemy sprawdzać:

  • źródło kosztu,
  • jego zasadność,
  • związek z konkretną przesyłką,
  • możliwości jego ograniczenia.

Jeżeli po takiej weryfikacji koszt będzie zasadny i bezpośrednio związany z obsługą danego kontenera, może zostać rozliczony w ramach konkretnej przesyłki, zgodnie z obowiązującymi warunkami jej obsługi.

Nie jest to kara za strajk ani dodatkowa marża NL Shipping B.V. Jest to rozliczenie rzeczywistego kosztu powstałego w procesie logistycznym konkretnego ładunku.

Dlaczego informujemy o tym już teraz?

Ponieważ uważamy, że odpowiedzialna obsługa logistyczna zaczyna się przed wystąpieniem problemu, a nie dopiero wtedy, gdy pojawi się opóźnienie lub dodatkowa faktura.

Nie chcemy, aby klient dowiadywał się o możliwych konsekwencjach dopiero po ich wystąpieniu.

Dlatego informujemy o sytuacji z wyprzedzeniem i już teraz analizujemy operacje przypadające na okres bezpośrednio przed strajkiem, w jego trakcie oraz w kolejnych dniach.

Szczególną uwagę poświęcamy kontenerom, które w tym okresie:

  • wpływają do portu,
  • oczekują na zwolnienie,
  • zostały skierowane do kontroli lub skanowania,
  • mają już zaplanowany odbiór.

Co robimy po stronie NL Shipping B.V.?

Monitorujemy komunikaty terminali i operatorów oraz sytuację operacyjną w portach. Analizujemy planowane przybycia statków i odbiory kontenerów. Weryfikujemy dostępne możliwości transportowe i, tam gdzie jest to możliwe, odpowiednio wcześniej dostosowujemy planowanie.

Jeżeli widzimy możliwość ograniczenia opóźnienia lub kosztu, będziemy z niej korzystać.

Na co mamy wpływ?

  • bieżące monitorowanie sytuacji,
  • wcześniejsze reagowanie na zmiany,
  • poszukiwanie dostępnych rozwiązań,
  • dostosowywanie planowania transportu,
  • pozostawanie w kontakcie z klientem.

Na co nie mamy bezpośredniego wpływu?

Nie możemy zwiększyć przepustowości terminalu, stworzyć dodatkowego slotu ani przyspieszyć niezależnej kontroli, jeśli w wyniku zakłóceń powstanie kolejka.

Możemy natomiast odpowiednio wcześnie reagować, szukać dostępnych rozwiązań i na bieżąco informować klienta o sytuacji.

Naszym celem nie jest przekazywanie kosztów dalej. Naszym celem jest przede wszystkim niedopuszczenie do ich powstania lub ograniczenie ich tam, gdzie jest to możliwe.

Dopiero jeśli mimo podjętych działań powstanie rzeczywisty koszt zewnętrzny dotyczący konkretnej przesyłki, będziemy analizować możliwość i zasadność jego rozliczenia.

Co to oznacza dla naszych klientów?

Nie zakładamy, że każdy kontener zostanie opóźniony. Nie zakładamy również, że przy każdym ładunku pojawią się dodatkowe koszty.

Prosimy jednak klientów, których przesyłki znajdują się w tym okresie w holenderskich portach, o uwzględnienie możliwości przesunięcia terminów odbioru i dostawy.

Jeżeli konkretna przesyłka zostanie bezpośrednio dotknięta zakłóceniami, będziemy reagować indywidualnie.

W przypadku powstania kosztów zewnętrznych podstawą ewentualnego rozliczenia będą rzeczywiste i udokumentowane koszty:

  • wynikające z procesu logistycznego,
  • dotyczące konkretnego kontenera,
  • zweryfikowane przez NL Shipping B.V.,
  • rozpatrywane zgodnie z warunkami obsługi danej przesyłki.

Spokojnie, ale z odpowiednim wyprzedzeniem

Strajk jest sytuacją niezależną zarówno od naszych klientów, jak i od NL Shipping B.V., agencji celnych czy firm transportowych.

Rozumiemy stanowisko pracowników portowych i przyczyny podejmowanej przez nich akcji. Jednocześnie musimy odpowiedzialnie zarządzać jej potencjalnymi konsekwencjami dla naszych klientów.

Dlatego nie chcemy ani bagatelizować sytuacji, ani jej wyolbrzymiać.

Przygotowujemy się, monitorujemy sytuację i działamy z wyprzedzeniem.

Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, część klientów może w praktyce nie odczuć skutków strajku. Jeżeli natomiast konkretny kontener zostanie dotknięty opóźnieniem, będziemy pracować nad ograniczeniem jego konsekwencji i informować klienta o sytuacji.

Jeśli mimo tych działań powstaną dodatkowe koszty, będą one analizowane indywidualnie, transparentnie i na podstawie rzeczywistych dokumentów dotyczących konkretnej przesyłki.